fbpx

Unijne fundusze pomagają wspierać lubuskie rodziny, dzieci i seniorów

Kolej i drogi mają łączyć Zieloną Górę z całym regionem
Kolej i drogi mają łączyć Zieloną Górę z całym regionem
23 czerwca 2024
Lubuski biznes zagości w Paryżu podczas igrzysk
Lubuski biznes zagości w Paryżu podczas igrzysk
8 lipca 2024
Pokaż wszystkie

Unijne fundusze pomagają wspierać lubuskie rodziny, dzieci i seniorów

Województwo Lubuskie realizuje pierwsze nabory w ramach tzw. instrumentów terytorialnych. O środkach dostępnych z Europejskiego Funduszu Społecznego była mowa na konferencji 27 czerwca 2024 r. w Łagowie.

Rozpoczyna się na dobre kolejna perspektywa finansowa unijnych funduszy na lata 2021-2027, również w zakresie tych środków, które przeznaczone są do wykorzystania przez Europejski Fundusz Społeczny. Chcieliśmy powiedzieć dzisiaj o dwóch konkretnych sytuacjach, z którymi mamy do czynienia w ostatnim czasie. Nastąpiło bardzo istotne wzmożenie prac związanych z wykorzystaniem tych pieniędzy przeznaczonych dla Lubuszan. Jestem wręcz zasypywany wnioskami propozycjami związanymi z tym, aby uruchamiać kolejne działaniamówił Grzegorz Potęga, wicemarszałek województwa lubuskiego.

Jednym z naborów wniosków ogłoszonych w ramach EFS-u jest „Tworzenie centrów usług społecznych i rozwój dostarczanych przez nie usług”. Na ten cel przeznaczono prawie 30 mln złotych. Nabór potrwa do 31 lipca. – Zapraszamy wszystkie chętne ośrodki pomocy społecznej na spotkanie 10 lipca 2024 r. przy ulicy Chrobrego w Zielonej Górze. Będzie to szkolenie z obsługi systemu SOWA – narzędzia internetowego, które służy do wypełnienia wniosków. Odpowiemy również na pytania, jeżeli pojawią się jakieś problemy przy sporządzaniu wniosków, ponieważ Zarządowi Województwa Lubuskiego zależy na tym, aby wniosków było jak najwięcej i aby były poprawnie złożone. Chodzi też o to, żeby szybko zakontraktować alokację. – wyjaśniał Jakub Piosik, dyrektor Departamentu Europejskiego Funduszu Społecznego.

Ze środków z Europejskiego Funduszu Społecznego skorzystało m.in. Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Świebodzinie. – Od samego początku, jak tylko była możliwość pozyskiwania pieniędzy na projekty, weszliśmy w to. Obawialiśmy się biurokracji, ale jest to wszystko dla ludzi. Pozyskaliśmy bardzo dużo pieniędzy. Jeden projekt opiewał na 2 mln 350 tys. złotych. Objęliśmy wsparciem 216 osób. Edycja druga to były 2 mln złotych i 180 osób objętych opieką. Teraz, w związku z tym, że jest bardzo duże zainteresowanie projektami realizowanymi przez Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, od 1 stycznia 2024 r. również przystąpiliśmy do realizacji projektu. Naszymi podopiecznymi są osoby z niepełnosprawnościami, rodziny zastępcze, dzieci umieszczone w tych rodzinach, a także osoby usamodzielniające się – mówiła Ludmiła Janik, dyrektor PCPR w Świebodzinie.

Od 17 lat środki unijne pozyskuje Ośrodek Pomocy Społecznej w Świebodzinie. W tym czasie realizował m.in. projekty ukierunkowane na osoby bezrobotne. W tej chwili obszar wsparcia jest szerszy. – Widząc, że zmienia się klient pomocy społecznej, że wymaga innego rodzaju wsparcia, rozdzieliliśmy zadania stricte finansowe od tych, którymi zajmuje się praca socjalna, żeby rzeczywiście pomóc klientowi, który boryka się z różnymi trudnościami. To nie tylko osoba, która potrzebuje wsparcia finansowego, ale także osoby starsze. Mamy też osoby w kryzysie zdrowia psychicznego. Zauważamy również dysfunkcje w wypełnianiu funkcji opiekuńczo-wychowawczej – wylicza Agnieszka Korolczuk, zastępca dyrektora Ośrodka Pomocy Społecznej w Świebodzinie.

Dzięki kolejnemu projektowi świebodziński OPS będzie mógł przekształcić się w centrum usług społecznych. – Bardzo się cieszymy, że został ogłoszony konkurs, że będziemy mogli do niego przystąpić i utworzyć to centrum, aby otworzyć się na każdego mieszkańca – dodaje A. Korolczuk.

Dyrektor Jakub Piosik potwierdził, że Europejski Fundusz Społeczny ewoluował na przestrzeni lat. Początkowo służył niwelowaniu skutków bezrobocia. Obecnie ma wspierać rodziny zagrożone ubóstwem, dzieci i młodzież czy osoby w kryzysie bezdomności.

Malwina Raczkowiak, inspektor ds. programów i projektów w Ośrodku Pomocy Społecznej w Świebodzinie: – Żeby pozyskać te pieniądze z Unii Europejskiej, trzeba przygotować plan deinstytucjonalizacji usług społecznych. Sądzę, że najwięcej ośrodków boi się tej diagnozy. My mamy to za sobą i możemy podjąć się tego przekształcenia. Blokady i lęk przed ubieganiem się o to wsparcie jest w naszych głowach. Pamiętajmy, że nie jesteśmy sami, że możemy liczyć na pomoc różnych instytucji, chociażby Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej. Te pieniądze kuszą i umożliwiają działanie zgodne z oczekiwaniami mieszkańców.

Inwestycje w rozwój społeczny są niezbędne. Może nie widzimy tego na co dzień, ale te pieniądze są adresowane do ludzi, którzy tego potrzebują – tych najmłodszych i najstarszych, również tych, których sytuacja zawodowa zmusiła do zmiany swoich obowiązków czy poszukiwania nowych form wykształcenia. To są właśnie te istotne sprawy, z którymi mamy do czynienia w zakresie Europejskiego Funduszu Społecznego. Chcemy mocno się w to angażować, chcemy przeznaczać bardzo dużo pieniędzy i być aktywni na tym polu. Patrzymy w przyszłość, mając za sobą 20 lat w Unii Europejskiej, chcemy z tego korzystaćpowiedział wicemarszałek Grzegorz Potęga.

Konferencji towarzyszyła prezentacja wystawy „Lubuskie świętuje 20 lat w UE”. Ekspozycja pokazuje, w jakich obszarach w ciągu dwóch ostatnich dekad województwo zainwestowało środki pozyskane z Unii.

lubuskie.pl